LOGOWANIE KIEROWCY
 
Nick: 
Hasło: 
 
 
Zapomniałeś swoje hasło?
Włącz szyfrowanie.

ZOSTAŃ KIEROWCĄ
Jak do nas dołączyć?
WYBIERZ SEZON:
  sezony zakończone
zasady sezonu

SERWER DEDYKOWANY
 
adres: f1Sim.pl
port: 34297
Tor: Monaco

INFORMACJE
Ilość odwiedzających: 7
SHOUT BOX
ŚWIAT SLS
SETUP STATION

WŁAŚCIWOŚCI
INSTRUKCJA
FAQ
FORUM
POBIERZ
OPŁATY
O SYSTEMIE

SLS v.1.4.1
©2004-2008
poprawki i zmiany:
f1Sim.pl
© 2008-2010
na torze: Monaco
dnia: 2012-05-27 20:30:00
     
 
Konferencja prasowa po GP Bahrainu 2012-05-10 17:18

Uczestnicy:

Łukasz 'Manix' Maciąg; zespół Ferrari
Grzegorz 'stillG' Przestrzelski; zespół McLaren
Tomasz 'Kesal' Lasek; zespół Renault



Manix. To twoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, udało Ci się przerwać świetną passę StillGa, jak się czułeś po przekroczeniu linii mety?

Manix: Super. Miło znowu stanąć na najwyższym stopniu podium. Co prawda zawdzięczam to pechowi rywali, ale jak to mówią: głupi ma zawsze szczęście.

W tym sezonie opony przygotowane przez firmę Pirelli zużywają się o wiele szybciej niż w tamtym roku, jaką taktykę związaną z ich szybką degradacją ty preferujesz?

Manix: Ja tam jadę tyle, ile fabryka dała... A tak na serio, najlepiej wydaje mi się zrobić pit-stop więcej, ale przejechać wszystkie stinty na super-softach.

Czy początek sezonu przebiega tak jak przewidywałeś, czy któryś z rywali lub zespołów zaskoczył swoją formą?

Manix: Sezon przebiega lepiej niż się spodziewałem. Więc jestem mega zadowolony. Jeżeli chodzi o formę innych rywali, to poziom wszystkich jest bardzo wyrównany. Ale oczywiście dominacja Grzesia w 3 pierwszych wyśćigach zaskakuje. Mam nadzieje, że dalsza część sezonu będzie opiewała w jeszcze większą walkę i w jeszcze większe wyrównanie całej stawki.

stillG.Tym razem nie udało się wygrać co było tego przyczyną?

stillG: Kwalifikacje pokazały, że tak naprawdę to drugie miejsce miejsce to jest wszystko, na co mogę liczyć. Nie udało się wygrać, bo byli lepsi. Co prawda pojawiła się okazja na wygraną po spaleniu hamulców przez prowadzącego Profesora9, lecz nie udało się jej wykorzystać, bo dwa okrążenia później awaria dotknęła i mnie, przez co musiałem oddać pozycję.

W stawce mamy dwóch debiutantów jak ich oceniasz?

stillG: Debiutantów oceniam bardzo dobrze. Może nie osiągają fascynujących wyników w wyścigach, lecz wszystko przyjdzie z czasem i na pewno nie raz będziemy z nimi walczyć na torze o najlepsze pozycje. Jestem za tym, aby jak najwięcej takich ludzi pojawiało się w lidze a na pewno zwiększy się nam frajda ze ścigania.

Przed nami trzy tygodniowa przerwa, czy McLaren obawia się wzrostu formy innych zespołów?

stillG: Zdecydowanie tak, wiem z doświadczenia, że w środku sezonu stawka się coraz bardziej wyrównuje. Jestem prawie pewien, że zespoły przygotowują nowe poprawki a ich forma na pewno wzrośnie, więc podium może się zupełnie zmienić. Także nasz zespół wprowadzi kilka nowości i będziemy walczyć, choć wiemy, że będzie ciężko utrzymać dotychczasowy poziom.

Gratulacje Kesal, kolejne podium zdobyte przez Ciebie dla Renaulta, czy to zmiana opon w tym sezonie wypływa na tak wysoką formę?

Kesal: Zmiana opon w tym sezonie ma dla nas duże znaczenie, opony wytrzymują dużo mniej niż w poprzednim sezonie przez co ma to wpływ na styl jazdy i ustawienia bolidu. Ja preferuję bardziej na większy docisk niż duża prędkość na prostych i jak na razie przynosi to rezultaty .Nie można wspomnieć że błędy innych kierowców mają tu też duży wpływ na wyniki.

W Bahrajnie widzieliśmy wiele awarii, jak wiedza o nich wpływała na twoje tempo w końcówce wyścigu?

Kesal: Można powiedzieć że końcówki wyścigów stają się mniej przewidywalne właśnie na awarie bolidów i błędy kierowców. Tak naprawdę trzeba jechać do końca swoje i dopiero na mecie można odetchnąć i cieszyć się z rezultatów jazdy.

Za trzy tygodnie GP Hiszpanii, Renault szykuje jakieś nowinki techniczne?

Kesal: Nie chcemy zdradzać za bardzo wprowadzonych zmian ,wszystko się okaże na mecie czy poszliśmy w dobrą stronę ulepszenia bolidu.
redakcja
 
     
     
 
Konferencja prasowa po GP hin 2012-05-10 17:11

Uczestnicy:

Grzegorz 'stillG' Przestrzelski; zespół McLaren
Patryk 'Profesor9' Łudzik; zespół Red Bull
Tomasz 'Kesal' Lasek; zespół Renault


stillG. Po raz kolejny pokazałeś klasę podczas GP. Trzy wyścigi i komplet punktów. Przed wyścigiem pesymistycznie podchodziłeś do tego toru. Czy mamy w związku z tym uznać to za niespodziankę, czy po prostu mieliśmy do czynienia ze strategią "na uśpienie przeciwnika"?

stillG: Nie myślałem, że uda mi się tutaj osiągnąć tak dobry wynik bo nie jest to tor, który należy do moich ulubionych, dlatego tak pesymistyczne przewidywałem wynik. Za niespodziankę też tego uznać nie można, bo czas jaki udało mi się osiągnąć podczas oficjalnego treningu a potem już w kwalifikacjach jednak napawał optymizmem.

Minęły dopiero trzy wyścigi, ale patrząc na wyniki zespołu można śmiało powiedzieć, że przejście z Ferrari do McLarena nastąpiło w odpowiednim momencie. Inżynierowie Ferrari, w którym jeździliście w ubiegłym sezonie nie przygotowali na ten sezon tak dobrze swoich bolidów. Ten degress można było już zauważyć w drugiej połowie ubiegłego sezonu.

stillG: No właśnie to był bardzo udany transfer. Już pod koniec poprzedniego sezonu myśleliśmy nad zmianą zespołu, bo aktualny nie spełniał naszych oczekiwań. Teraz jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy nad rozwojem bolidu i tego, w jakim miejscu się aktualnie znajdujemy.

Następny wyścig już za tydzień w Bahrainie. Czy McLaren również posiada receptę na gorący piasek pustyni i temperatury rzędu 40 st. C?

stillG: Jeszcze nie zaczęliśmy przygotowań, ale śmiało mogę stwierdzić, że osiągniemy dobry wynik. Forma jest, a to jest najważniejsze. Jedyne, co może martwić to krótki czas na przygotowania, ale tyczy się to każdego zespołu także powinno być dobrze.

Profesor9. Kwalifikacje pojechałeś wyśmienicie z najlepszym czasem, lecz oficjele podjęli decyzję o przesunięciu Cię o siedem pozycji do tyłu. Co się stało i jak ta decyzja wpłynęła na dalszy rozwój wypadków.

Profesor9: Mówiąc szczerze nie rozumiem decyzji sędziów, popsuli mi wyścig.

Od startu do mety wyścigu zaliczyłeś największy progress, bo aż o sześć pozycji w górę. Było to okupione walką z innymi bolidami, czy inżynierowie popisali się bardzo dobrą strategią, a mechanicy nie dali szans innym podczas wymiany opon?

Profesor9: Strategia nie była do końca dobra – pitowałem o 1okr. za Grześkiem przez co traciłem, mechanicy za to spisywali się wyśmienicie, tylko przez niesłuszną decyzję sędziów i mój błąd przy wjeździe do pitu na zużytych oponach, nie walczyliśmy o wygraną.

Włodarze RedBulla wydali niebotyczne kwoty aby pozyskać na ten sezon dwóch doświadczonych i utytułowanych kierowców z zapleczem mistrzowskim – zarówno indywidualnym, jak i drużynowym. Tymczasem McLaren już trzeci raz z rzędu kończy wyścig z przewagą punktów w stosunku do RedBulla.

Profesor9: Tak, ale to tylko dzięki ogromnemu pechowi – Australia, Malezja to wyścigi praktycznie przegrane przez mechaniczne awarie. Mamy świetny bolid, a tempo pozwala wygrywać, myślę że jeśli w następnym wyścigu nie będzie żadnych głupich decyzji sędziów dublet będzie nasz, McLaren nie może spać spokojnie.

Kesal. Można by powiedzieć „nareszcie podium”. Oj dawno nie mieliśmy okazji porozmawiać podczas oficjalnej konferencji po wyścigu.

Kesal: Tak się jakoś składało że nie mogłem wskoczyć na podium mimo usilnych starań nie było szans. Zawsze coś nie wychodziło a i konkurencja stoi na wysokim poziomie i nie oddaje łatwo punktów .W Chinach układ toru mi pasował więc mogłem cieszyć się z 3 miejsca choć nie ukrywam mogło być 2 miejsce jakby nie mały błąd na jednym zakręcie .


Do dziennikarzy doszły przecieki, że jedną z ważnych nowinek w bolidzie Renault, jak nie kluczową, jaką zastosowali inżynierowie, jest nowa super kierownica. Czy możesz coś na ten temat powiedzieć – potwierdzić, zaprzeczyć?

Kesal: Tak na ten sezon Team przygotował nowa kierownicę i nie ukrywam że jestem bardzo zadowolony z prowadzenie się bolidu aby na koniec sezonu nie okazało się że był to zbyteczny wydatek.

W klasyfikacji drużynowej Renault zajmuje wysokie czwarte miejsce. Ponadto gdyby nie Twoja absencja i wypadek Majera w poprzednim GP, byłoby spore prawdopodobieństwo, że zajmowalibyście trzecią lokatę po trzech wyścigach.

Kesal: No niestety tak się jakoś składało że ja nie mogłem brać udziału w wyścigu a partner z zespołu nie kończył go wcale. Czwarta pozycja nie jest zła biorąc pod uwagę że w zasadzie zdobywamy punkty na przemian. Może wreszcie zaczniemy razem kończyć wyścigi więc punktów będzie więcej.
redakcja
 
     
     
 
Konferencja prasowa po GP Malezji 2012-04-02 10:53


Uczestnicy:

Grzegorz 'stillG' Przestrzelski; zespół McLaren
Łukasz 'Manix' Maciąg; zespół Ferrari
Paweł 'CowecheQ' Kołodziej; zespół Red Bull

Gratulacje stillG. Drugi wyścig za nami a Ty z kompletem wygranych, czemu zawdzięczasz tak dobry początek sezonu?

stillG: Zazwyczaj tak mam, że nowy sezon rozpoczynam bardzo dobrze. Jest to na pewno spowodowane głodem ścigania się po tak długim przestoju, jakim jest przerwa zimowa. Na sukcesy w bardzo dużym stopniu wpłynęła także charakterystyka torów, które pasują do mojego stylu jazdy.

Jak Ci się udało wskoczyć na najwyższy stopień podium po nieudanym starcie i dostaniu kary?

stillG: Tak jak pisałem wcześniej tor mi po prostu leży i czułem się na nim bardzo dobrze, przez co łatwo mi było odrabiać straty. Duży wpływ miały także błędy przeciwników oraz systemy Kers i DRS, które bardzo ułatwiają manewry wyprzedzania.

Teraz tor w Chinach z najdłuższą prosta czy tam jeszcze więcej pomoże Kers?

stillG: Zdecydowanie tak. Prosta na tym torze jest najdłuższa ze wszystkich prostych w tegorocznym kalendarzu, więc kers będzie miał tu ogromne znaczenie. Lecz trzeba także pamiętać, by dobrze ustawić bolid, aby po wyczerpaniu kersu nie stracić uzyskanej prędkości a będzie to bardzo trudne, bo w innych zakrętach przyczepność na tym torze jest mocno wymagana. Na szczęście jest dużo czasu do wyścigu i myślę, że uda się znaleźć kompromis między dociskiem a prędkością.

Manix. Jak opiszesz ten ciekawy wyścig? Była szansa na wygraną?

Manix:Tutaj, chyba nie. Mimo dobrej strategii niestety Grzesiu był za szybki dla mnie.

Czy można było coś poprawić w Twojej strategii bo jest to ważny element w tym sezonie?

Manix: Strategia była ok. Zabrakło troszkę szybkości, przez którą troszkę odstaje w tym sezonie, mimo że początek bardzo udany jak dla mnie.

Gdzie Twój team partner, kiedy rozpocznie ściąganie ?

Manix: A to już nie do mnie pytanie, tylko do Dominika. Nie wolno mi udzielać takich informacji.

CowecheQ. Uważasz ten wyścig za udany ?

CowecheQ: Tak. To dopiero oczątek sezonu a ja dwa razy na podium. Po udanym starcie miałem problemy techniczne i bardzo trudną walkę z Patrykiem. Nie mogłem za dużo ryzykować, bo władze teamu liczą na mistrzostwo zespołowe. Biorąc pod uwagę kłopoty ze zorganizowaniem treningu i słabe przygotowanie, podium jest bardzo dobrym rezultatem.

Jak myślisz, czy dalsza cześć sezonu będzie tak ciekawa jak dwa pierwsze grand prix?

CowecheQ: Sezon będzie niesamowicie ciekawy, w trakcie wyścigu klasyfikacja zmienia się bardzo dynamicznie, kierowcy i zespoły mają różne strategie... Dochodzi do tego tzw. czynnik ludzki, błędy, kłopoty techniczne. Korzystanie z DRS a w szczególności z KERS także powoduje dużo więcej akcji na torze. No i moim zdaniem najważniejsza sprawa: niesamowity poziom kierowców, profesjonalna liga.

Twój partner z zespołu ma teraz jakiś dołek. Jest po prostu pech? Wiesz coś więcej na ten temat?

CowecheQ: Patryk jest świetnym kierowcą i oczekiwania zespołu są wobec niego bardzo wysokie. Pierwsze dwa wyścigi w jego wykonaniu określił bym jednym zdaniem: "ciekawy splot strasznie nieoczekiwanych wydarzeń losowych".
redakcja
 
     
     
 
Konferencja prasowa po GP Australii 2012-04-02 10:36

Uczestnicy:


Grzegorz 'stillG' Przestrzelski; zespół McLaren
Paweł 'CowecheQ" Kołodziej; zespół Red Bull
Łukasz 'Manix' Maciąg; zespół Ferrari



Gratulacje stillG! Lepszego rozpoczęcia sezonu chyba nie mogłeś sobie wymarzyć. Zwycięstwo było efektem przemyślanej strategii czy po prostu McLaren na ten sezon przygotował tak dobry samochód?

stillG: Dzięki, to fakt lepiej już być nie mogło. Na zwycięstwo wpłynęło wiele czynników takich jak strategia, która okazała się trafna, banalne błędy przeciwników oraz prawie bezbłędna jazda. Nie zabrakło też szczęścia, którego brak tak bardzo odczuwałem pod koniec poprzedniego sezonu.

Co sądzisz o pechu Red Bulla a szczególnie Profesora, któremu ekipa źle oszacowała zużycie paliwa? Czy biorąc pod uwagę 2 miejsce kolejnego kierowcy z tego teamu upatrujecie w nich głównego konkurenta do tytułu w klasyfikacji konstruktorów na ten sezon?

stillG: No niestety błędy się zdarzają, chociaż aż trudno sobie wyobrazić taką wpadkę. Jeżeli chodzi o rywalizację w klasyfikacji konstruktorów to zdecydowanie największym rywalem będzie Red Bull, ale to było już jasne przed sezonem.

Gdyby nie awaria silnika u twojego kolegi prawdopodobnie zanotowali byście na koncie „dublet”. Oba samochody na tym torze spisywały się rewelacyjnie. Czy myślisz, że na torach o innej charakterystyce bolidy będą się spisywały równie dobrze?

stillG: Dublet to jest to, na co właśnie liczyliśmy podczas tego GP. Lecz to są wyścigi i wszystko się może zdarzyć a ten wyścig jest tego najlepszym przykładem. Byczeks spalił silnik, dla Profesora9 zabrakło paliwa a dla połowy stawki spaliły się hamulce, tego nikt nie mógł przewidzieć. Jedno jest pewne bolid mamy dobrze przygotowany i na innych torach na pewno będziemy walczyć o podium.

Gratulacje CowecheQ! Drugie miejsce to dla Ciebie chyba dobry wynik jak na początek sezonu?

CowecheQ: Dziękuję, wynik powyżej moich oczekiwań... tempo podczas przygotowań plasowało mnie raczej poza podium, więc 18pkt w inauguracji sezonu uznaję za wielki sukces. Poprzeczka jest wyjątkowo wysoko postawiona i sezon 2012 będzie bardzo zacięty.

Gdyby nie zła strategia w garażu twojego kolegi z teamu mogło być więcej pkt. w klasyfikacji konstruktorów. Jak to się mogło zdarzyć w tak profesjonalnym zespole?

CowecheQ: W każdym zespole pracują ludzie, człowiek odpowiedzialny za tankowanie bolidu profesora został zwolniony i podobny problem nie może nigdy więcej pojawić się w RedBull. Faktycznie wiele wskazywało, że zaczniemy mocnym akcentem, na szczęście dla nas kłopoty nie ominęły tym razem też innych zespołów.

Od tego sezonu zmiany – KERS i DRS. Jak widzisz z perspektywy kierowcy, uatrakcyjnią one zmagania w tym sezonie?

CowecheQ: Ciężko mi opowiadać o DRS... nie pamiętam nawet czy go używałem podczas wyścigu, wydaje mi się, że przyda się on bardziej na kolejnym torze. Jeśli chodzi o KERS, to mój bolid RedBulla ma chyba z tym systemem drobne problemy... jako kierowca muszę na pewno nauczyć się lepiej obsługiwać nowe systemy. Moim zdaniem najbardziej uatrakcyjniają zawody zmiany opon. Wreszcie po braku tankowania w wyścigu jest coś co zmusza do planowania strategii.

Gratulacje Manix! Piąte miejsce w kwalifikacja i ok 0,5sec straty do trzeciego stillG’a – spodziewałeś się, że uda ci się wskoczyć na podium?

Manix: Dziękuję bardzo. Kwalifikacje mimo wszystko udane, przez większość przygotowań do sezonu bolid spisywał się wyśmienicie, niestety mieliśmy problem, gdyż FIA zakazała używania grawitacyjnego dyfuzora i trochę nasze tempo spadło. Wyścig też nie odbył się bez problemów, jednostka napędowa użyta w wyścigu przejechała całe testy więc musieliśmy bardzo uważnie przyglądać się jej pracy żeby nie wybuchła. No ale troszkę szczęścia dopisało i jest podium. Strasznie współczuje profesorowi i byczkowi, bo mieli naprawdę świetnie przygotowane samochody i niestety nie udało się im ukończyć wyścigu, ale z taką formą są na pewno są głodni zwycięstw i za tydzień mam nadzieję, że dopisze im więcej szczęścia.

Od tego sezonu jeździsz w barwach Ferrari. Jak się czujesz w nowym zespole?

Manix: Bardzo dobrze, od razu się tutaj wpasowałem. Jest miło spokojnie, są dziewczyny... ogniste.

Wyniki testów przed sezonem pokazały, że macie niewielką stratę do Red Bulla i McLarena. Czy myślisz, że uda wam się ją zniwelować i Ferrari będzie się liczyło w tym sezonie w walce o najwyższe lokaty?

Manix: Obecnie Zbyszko z Bogdańca pracuje nad nowym układem wejścia/wyjścia mamy nadzieje, że dostarczy nam go już w środę i będziemy mogli już za tydzień, w Malezji walczyć o zwycięstwo!

redakcja
 
     
OSTATNI WYŚCIG:
tor: Catalunya
1. Przestrzelski Grzegorz 25
2. Maciąg Łukasz 18
3. Łudzik Patryk 15
 
    poleman:
 Przestrzelski Grzegorz01:20.817
 
   best LAP:
 Przestrzelski Grzegorz01:22.673
 
zobacz szczegóły
KLASYFIKACJA KIEROWCÓW:
1. Przestrzelski Grzegorz118
2. Maciąg Łukasz84
3. Łudzik Patryk49
4. Kołodziej Paweł43
5. Lasek Tomek42
6. Skowronek Marek34
7. Piorun Paweł26
 
zobacz wszystkich
KLASYFIKACJA ZESPOŁOWA:
1. McLaren152
2. Red Bull Racing92
3. Ferrari84
4. Renault54
5. Williams38
6. Sauber16
7. Toro Rosso10
 
zobacz wszystkie
 
<<   1  2  3  4  5   >>


 
| Sklep komputerowy VICO | Sklep ogrodniczy Magnolia | Hurtownia komputerowa Vico | Vico informacje | Modele RC | Klub sportowy - siłownia | GokartSystem dla kierowców i torów |
| Forum ligi F1 rFactor | komputer.com.pl | Nowodent - Pracownia protetyczna | Liga F1 rFactor | Serwis komputerowy | Vico informacje | Tory gokartowe |